Autor Wątek: Problemy meżczyzn w Polsce w 33 punktach...  (Przeczytany 35 razy)

Administrator

  • Administratorzy
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Karma: +2/-0
Problemy meżczyzn w Polsce w 33 punktach...
« dnia: 2021-09-27 18:43:21 »
Z racji sprężyny Artura Śniadkowskiego archiwizuje :))

Źródło: https://klubjagiellonski.pl/2021/09/27/z-jakimi-problemami-w-zmagaja-sie-mezczyzni-w-polsce-raport-przemilczane-nierownosci-w-33-punktach/?fbclid=IwAR3D2bLwGHuOmem6VvyDWQqfHeo-Q0OGrPZujXydeOIGdMJy9anUfd6dWlw

Kopia lokalna: http://mgtow.org.pl/resources/arts/z-jakimi-problemami-w-zmagaja-sie-mezczyzni-w-polsce-raport-przemilczane-nierownosci-w-33-punktach.pdf

Kopia lokalna pełnego raportu: http://mgtow.org.pl/resources/arts/z-jakimi-problemami-w-zmagaja-sie-mezczyzni-w-polsce-raport-przemilczane-nierownosci-pelny-raport.pdf

Wersja tekstowa:

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Z jakimi problemami w zmagają się mężczyźni w Polsce? Raport „Przemilczane nierówności” w 33 punktach
Przedstawiamy główne tezy najnowszej publikacji CAKJ autorstwa Michała Gulczyńskiego  27 września 2021

Błędem jest założenie, że mężczyźni we wszystkich grupach społecznych są uprzywilejowani. Utrwalanie go w dyskursie publicznym prowadzi do wykluczenia problemów mężczyzn z puli zjawisk wymagających politycznego rozwiązania. Omówione w raporcie nierównowagi mają bezpośrednie skutki nie tylko dla dobrobytu i jakości życia jednostek, ale niosą za sobą także dotkliwe skutki społeczne. Szybko zachodzące zmiany podważają bowiem spójność społeczną, przyczyniają się do postępującego kryzysu demograficznego i znajdują odbicie w polaryzacji politycznej młodzieży.

Prezentujemy streszczenie najnowszej publikacji Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, raportu „Przemilczane nierówności. O problemach mężczyzn w Polsce” autorstwa Michała Gulczyńskiego, w 33 punktach. Zachęcamy do lektury pełnej wersji opracowania, którą za darmo możecie pobrać tutaj.

1. W ostatnich 30 latach zaszło w Polsce kilka zmian, które znacząco wpłynęły na różnice w przebiegu życia kobiet i mężczyzn, a w konsekwencji – na indywidualne i polityczne relacje między płciami. Najważniejszą z nich, bo silnie przyczyniającą się do pozostałych, jest powstanie dużej różnicy w formalnym wykształceniu i kluczowych umiejętnościach. Obecnie w Polsce co piąty nastolatek i „tylko” co dziesiąta nastolatka nie posiadają podstawowych kompetencji w zakresie czytania, a na 10 młodych mężczyzn z wykształceniem wyższym przypada prawie 16 kobiet.

2. Istotną zmianą jest upowszechnienie się rozwodów i opóźnienie wieku zawierania małżeństw, jak i w ogóle spadającą popularność tej instytucji wśród Polaków. Od 1990 roku liczba rozwodów na 1000 małżeństw wzrosła dwukrotnie. Jednocześnie w pierwszy związek małżeński Polki i Polacy wchodzą średnio o pięć lat później. Można więc powiedzieć, że mężczyźni i kobiety częściej niż w przeszłości żyją osobno zamiast we wspólnych i trwałych gospodarstwach domowych. W rezultacie, mimo porzucania tradycyjnych ról społecznych i otwierania się męskich ścieżek kariery dla kobiet, doświadczenia życiowe i preferencje polityczne kobiet i mężczyzn coraz bardziej się różnią.

3. Pierwszym problemem o długoterminowych skutkach są powstałe w ostatnich 30 latach trwałe różnice w wykształceniu kobiet i mężczyzn. Wyższy poziom wykształcenia przekłada się na lepsze zarobki, awans społeczny, szeroko pojętą socjalizację (wpływającą m.in. na poglądy i aktywność polityczną), zdrowie czy długość życia. Różnice w wykształceniu mogą więc skutkować powstaniem lub pogłębieniem się wielu innych niekorzystnych dla mężczyzn różnic omówionych bardziej szczegółowo w następnych rozdziałach.

4. Różnice w wynikach w nauce pojawiają się już w szkole. Chłopcy osiągają w większości porównywalne z dziewczynkami rezultaty, ale wypadają znacznie gorzej w testach sprawdzających umiejętność czytania ze zrozumieniem.

5. Chłopcy ponad 2,5-krotnie częściej powtarzają klasę. Na tle innych krajów OECD młodzi mężczyźni w Polsce wyjątkowo często zgadzają się ze stwierdzeniem, że „szkoła była stratą czasu”, a rzadko zgadzają się ze stwierdzeniem, że „staranie się w szkole jest ważne”.

6. Jedną z najczęściej wymienianych potencjalnych przyczyn słabszych wyników chłopców wskazywana jest feminizacja zawodu nauczyciela. W Polsce kobiety stanowią aż 98% nauczycieli przedszkolnych, 83% nauczycieli w szkołach podstawowych, 69% nauczycieli w szkołach średnich oraz 45% nauczycieli akademickich. Jak pokazują badania, brak nauczycieli płci męskiej może negatywnie odbijać się na wynikach chłopców w nauce.

7. Co roku ponad 70% (w latach 2010-11 nawet ponad 90%) więcej kobiet niż mężczyzn kończy studia wyższe (rysunek 4). Co istotne, różnica ta jest znacznie mniejsza wśród osób studiujących – w roku akademickim 2018/19 liczba studentek przewyższała liczbę studentów o 38%.

8. Przepaść między płciami w liczbie zdobywanych dyplomów przekłada się na istotną różnicę w szansach na awans edukacyjny. Studia kończy tylko 13% mężczyzn, których żadne z rodziców nie ukończyło studiów wyższych, i 28% mężczyzn, których jedno z rodziców ukończyło studia wyższe. Wśród kobiet odsetki te wynoszą odpowiednio 17% i 41%. Różnica nie jest tak duża wśród osób, których oboje rodzice mają wykształcenie wyższe (odpowiednio 77% mężczyzn i 83% kobiet kończy studia).

9. Stale rosnąca różnica w wynikach edukacyjnych i poziomie wykształcenia może skutkować podobnymi różnicami na rynku pracy. Będą one znaczące zwłaszcza w gospodarce opartej na wiedzy i zaawansowanych technologiach, do której Polska aspiruje. Sytuacja zawodowa wpływa z kolei na preferencje dotyczące redystrybucji i zabezpieczeń socjalnych omówionych w następnym podrozdziale.

10. Postępująca automatyzacja może mieć szczególnie negatywny wpływ na szanse zawodowe mężczyzn, zwłaszcza tych gorzej wykształconych. Czas wejścia tych zmian w życie oraz ich skala są jednak trudne do przewidzenia, co bardzo utrudnia tworzenie prognoz opisujących wysokość przyszłych zarobków. W rezultacie młodzi mężczyźni, zwłaszcza ci rezygnujący z nauki oraz dyplomów i wykonujący pracę nie wymagającą wysokich kwalifikacji, mogą podejmować nieoptymalne w perspektywie długookresowej decyzje edukacyjne, nawet jeśli dziś szybsze wejście na rynek pracy wydaje się im opłacalne.

11. Niemal zupełnie poza zainteresowaniem opinii publicznej znajdują się bardziej powszechne różnice w warunkach pracy dotyczące zwłaszcza pracowników fizycznych. Chociaż udział wypadków przy pracy mężczyzn zmniejsza się z roku na rok, w 2019 roku wynosił on wciąż 62% z 83 tys. Wypadki śmiertelne dotyczą niemal wyłącznie mężczyzn, a ciężkie w ponad 85%.



12. Różnice w aktywności zawodowej, zarobkach, długości życia oraz systemie emerytalnym powodują, że z punktu widzenia mężczyzny system emerytalny jest znacząco mniej korzystny niż z punktu widzenia kobiety. Można pokusić się o stwierdzenie, że polski system emerytalny opiera się na redystrybucji od mężczyzn do kobiet, a bardziej obrazowo można by go określić podatkiem od płci. Wartość oczekiwana uczestnictwa w systemie emerytalnym (bilans wpłat i oczekiwanych wypłat) jest bowiem dla kobiet bliska zeru, podczas gdy mężczyzna o przeciętnych zarobkach może oczekiwać straty niemal 200 tys. zł.

13. W związku z opóźnieniem się momentu zakładania rodziny, mamy do czynienia z pojawieniem się de facto nowego okresu życia, rozpoczynającego się wraz z chwilą ukończenia 26 lat, kiedy młody człowiek traci wszystkie przywileje związane z wiekiem (zwolnienie z PIT, zniżki studenckie, ubezpieczenie zdrowotne studentów z rodzicami), a nie korzysta jeszcze z przywilejów przyznawanych rodzinom (rozliczanie PIT-u z małżonkiem, 500+). Ten okres jest znacznie dłuższy w przypadku mężczyzn ‒ kobiety zakładają rodziny średnio w wieku 27,4 lat, podczas gdy mężczyźni – w wieku 29,8 lat. W tym czasie rozpoczynania samodzielnego życia korzyści z państwa opiekuńczego są najmniejsze, za to obciążenie podatkowe w relacji do relatywnie niskiego (z racji braku doświadczenia zawodowego) wynagrodzenia ‒ są stosunkowo wysokie. Jest to jeden z powodów, dla których zwłaszcza wśród młodych mężczyzn może się rozwijać uczucie zawodu państwem dobrobytu, co w konsekwencji może prowadzić do pogłębienia się wśród nich liberalnych poglądów gospodarczych, wzmacniając jeszcze bardziej polityczną polaryzację między płciami. W ostatnim czasie rzeczywiście odnotowano upowszechnienie liberalnych poglądów gospodarczych, a szczególnie popularne są one wśród osób młodych.

14. Traktujemy jako normalną obecną sytuację, w której mężczyźni wcześnie umierają, a kobiety wdowieją. W Polsce mamy jednak jedną z największych na świecie różnic w długości życia między kobietami a mężczyznami. Polka żyje średnio 81,8 roku, a Polak – 74,1. Dla porównania oczekiwana długość życia kobiet w UE wynosi 84,0, a mężczyzn – 78,5 roku.

15. Zatrważający jest fakt, że różnica w oczekiwanej długości życia między mężczyzną z wykształceniem wyższym a mężczyzną z wykształceniem zawodowym lub gimnazjalnym wynosi nawet 11 lat. Co więcej, podczas gdy różnica między kobietami a mężczyznami z wykształceniem wyższym wynosi tylko 2,9 lat, to w grupie najmniej wykształconej jest to już 10,5 lat.

16. Co roku odnotowujemy w Polsce także ponad 5000 zgonów w wyniku samobójstwa. Jest więc 10 razy bardziej prawdopodobne, że Polak (niezależnie od płci) zabije sam siebie, niż że zabije go ktokolwiek inny. W ostatnich latach co roku ponad 85% skutecznych zamachów samobójczych dotyczyło mężczyzn (na jedną kobietę przypada 5,7 mężczyzn).

17. W ostatnich dekadach bardzo szybko i drastycznie zmienił się przebieg życia zarówno kobiet, jak i mężczyzn. W 1990 roku mediana wieku kobiety wychodzącej po raz pierwszy za mąż wynosiła nieco ponad 22 lata, a mężczyzny żeniącego się po raz pierwszy – niespełna 24 lata. Obecnie wiek ten wynosi odpowiednio 27,4 i 29,8 roku.

18. Tradycyjną normą doboru partnera jest hipergamia – kobiety tradycyjnie wychodzą za mężczyzn o wyższym statusie społecznym. Według psychologów ewolucyjnych jest to tendencja naturalna, wynikająca z ewolucji. Obecnie jednak kobiety są coraz częściej lepiej wykształcone niż mężczyźni – model ten nie jest więc do utrzymania w młodszych pokoleniach. Z jednej strony – kobiety będą zmuszone zaakceptować, że trudno będzie im znaleźć partnera o wyższym wykształceniu i zarobkach, a z drugiej strony mężczyźni – że ich partnerka może cieszyć się wyższym statusem społeczno-ekonomicznym.

19. Obecnie w Polsce młode pary, w których kobieta jest lepiej wykształcona niż mężczyzna, mają mniej dzieci, a praca zarobkowa kobiet zwiększa prawdopodobieństwo rozwodu. Niezależnie od bardziej partnerskiego modelu rodziny, do którego zmierzamy, zwłaszcza w okresie przejściowym rewolucja ta może rodzić trudności w znalezieniu partnerów oraz budzić konflikty między kobietami a mężczyznami zarówno w wymiarze indywidualno-rodzinnym, jak i społeczno-politycznym.

20. Trzeba zaznaczyć, że współcześnie mężczyźni nie opiekują się dziećmi w równym stopniu co kobiety. Jednocześnie warto mieć jednak świadomość, że mimo zmiany oczekiwań wobec mężczyzn i zwiększającego się ich udziału w pracach domowych i wychowywaniu dzieci, mężczyźni nie są traktowani jak równoprawni wychowawcy swoich dzieci.

21. Oczywiście pisząc o podziale obowiązków przy opiece nad dziećmi, nie można zapominać, że nie wszyscy ojcowie są zainteresowani uczestnictwem w wychowywaniu dzieci. Niektórzy z nich unikają płacenia alimentów lub deklarują zaniżone dochody, by płacić ich jak najmniej.

22. Wspomniane różnice płci w wykształceniu nie są jedynym problemem strukturalnym utrudniającym znajdowanie partnerów życiowych. Hasło „rolnik szuka żony” nie jest tylko wymysłem telewizji – samotność mężczyzn na wsiach jest faktem i istotnym problemem społecznym. Ogółem chłopców rodzi się o około 5,5-6,0% więcej niż dziewczynek. Wskutek większej śmiertelności chłopców i mężczyzn oraz różnic w migracjach międzynarodowych, w grupie wiekowej 30-34 jest już w Polsce tylko 3% więcej mężczyzn niż kobiet. Wśród młodych dorosłych następuje jednak istotna dywergencja miejsca zamieszkania. W miastach mężczyzn w grupie wiekowej 30-34 jest już mniej niż kobiet, a na wsiach – o 8% więcej.


23. Stosunek liczby młodych kobiet do liczby młodych mężczyzn jest blisko skorelowany z wielkością gminy. Podczas gdy w niektórych małych gminach na 10 młodych mężczyzn przypada 7 kobiet, w Warszawie jest o 15% więcej młodych kobiet niż mężczyzn.

24. Nierówne geograficzne rozłożenie liczebności kobiet i mężczyzn może mieć duże znaczenie dla osób poszukujących partnerów życiowych. Jest to sytuacja niekorzystna zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. Według spisu powszechnego w 2011 roku na wsi żyło 2,2 mln kawalerów (w wieku co najmniej 15 lat), a w mieście 3,0 mln. Jednocześnie na wsi żyło 1,5 mln panien, a w miastach ‒ 2,6 mln. Oznacza to, że na wsi mieszkało o 50% więcej kawalerów niż panien, a w miastach tylko o 15% więcej kawalerów niż panien.

25. Łatwo zauważalna polaryzacja polityczna na linii miasto-wieś prowadzi już teraz do „rewanżu miejsc bez znaczenia”, czyli upowszechnienia się antyestablishmentowych preferencji wyborczych w miejscach o względnie słabszym poziomie rozwoju gospodarczym oraz szybszej depopulacji. Zjawisko to może jednak wkrótce doprowadzić do jeszcze poważniejszych reakcji ze strony mało obecnie politycznie zorganizowanych „niepoślubialnych mężczyzn”, którzy nie mając perspektyw ani na dobrą pracę, ani na założenie rodziny, mogą ulec procesom radykalizacji.

26. Raporty dotyczące nierówności płci ograniczają się zazwyczaj do średnich wyników kobiet i mężczyzn, pomijając rozkład badanych zmiennych. Błędem jest jednak założenie, że mężczyźni we wszystkich grupach społecznych są uprzywilejowani. Utrwalanie go w dyskursie publicznym prowadzi do wykluczenia problemów mężczyzn z puli zjawisk wymagających politycznego rozwiązania,

27. Zwrócenie uwagi na czynnik płci z uwzględnieniem kontekstu geograficznego i klasowego pozwala odkryć dla szerszej publiczności ważne problemy publiczne, takie jak depopulacja wsi, niezrównoważone płciowo migracje, społeczne skutki alkoholizmu czy różnice w doświadczeniach edukacyjnych. Można też w ten sposób dostrzec przyczyny zjawisk szkodliwych dla kobiet – np. wpływ nadużywania alkoholu na przemoc w rodzinie – i znaleźć ich bardziej skuteczne rozwiązania.

28. Jako że „nadprodukcja” absolwentów akademickich szkół wyższych również nie jest stanem pożądanym, należy rozbudować ofertę wyższych szkół zawodowych oraz szkół branżowych przy uwzględnieniu prawdopodobnych w następnych dekadach zmian technologicznych. Szkoły takie powinny umożliwiać uczniom zdobycie przyszłościowych zawodów niewymagających ukończenia studiów wyższych, a jednocześnie wyposażać ich w narzędzia poznawcze i należycie przygotowywać do aktywnego życia społecznego.

29.Stabilność rodziny pozostaje kluczowa dla przyszłości dzieci. Planowanie polityki publicznej opiera się zazwyczaj na skutkach dla jednostek, nie doceniając wartości trwałych relacji międzyludzkich. W związku z tym literatura badająca interwencje publiczne na rzecz stabilności małżeństw jest stosunkowo skromna.

30. W związku z powszechnością rozwodów należy umożliwiać i promować równe uczestnictwo mężczyzn w wychowaniu dzieci po ewentualnym rozwodzie. Kluczowa w tym aspekcie będzie dalsza praca nad projektami ustaw o pieczy naprzemiennej i alienacji rodzicielskiej. Symboliczne znaczenie może mieć wpisanie ojcostwa do art. 18 Konstytucji.

31. W związku z dużymi różnicami w wykształceniu między kobietami i mężczyznami oraz segregacją zawodową i geograficzną płci, polityka publiczna w dobie szybkiego postępu technologicznego powinna opierać się na wiarygodnych prognozach uwzględniających scenariusze dla poszczególnych pokoleń z podziałem na płcie. Podobnie – płeć i wiek nie powinny być pomijane w analizach obciążenia podatkowego.

32. W celu zmniejszenia nierównowagi płci w migracjach oraz nierówności związanych z miejscem zamieszkania należy uwzględnić perspektywę płci przy opracowywaniu strategii przeciw depopulacji wsi. O ile nie poprawią się perspektywy życia na wsi i w małych miastach, kobiety dalej będą wyjeżdżać do miast, a mężczyźni będą pozostawać na wsiach samotnie i na niższym poziomie życia.

33. Warto na koniec zaznaczyć, że skala przedstawionych problemów i narastająca polaryzacja polityczna skłania do przeprowadzenia w jak najbliższej przyszłości o wiele dokładniejszych badań nad perspektywami młodzieży w Polsce, ze szczególnym naciskiem na różnice między płciami.

« Ostatnia zmiana: 2021-09-28 22:28:19 wysłana przez Administrator »