Autor Wątek: Obys cudze dzieci chowal  (Przeczytany 118 razy)

Adolf Jacenty

  • Administratorzy
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 20
  • Karma: +0/-0
Obys cudze dzieci chowal
« dnia: 2021-02-26 04:17:39 »
Post Normalnego z BS

Przeglądając internet natrafiłem na ciekawe wypowiedzi facetów którzy weszli w związek z kobietą mającą dzieci z poprzedniego związku (na dole dam link).

Wypowiedzi facetów jeśli są prawdziwe potwierdzają to co my wiemy lub się dowiadujemy na naszym forum.

I myślę, że warto je zacytować - na wypadek jakby ktoś zapragnął "wychowywać/łożyć" na nie swojego dzieciaka w imię "miłości" do kobiety. Wypowiedzi niektórych są tragiczne, bije z nich załamanie i żal. A wszystko dlatego, że tak im świat wmówił - że ma być rodzina, dzieci i wspólne niedzielne spacery. Na tyle zostali zindoktrynowani przez system że wzięli sobie panie z dziećmi - bo miało być tak pięknie, bo przecież miłość i takie tam motylki.

Oto niektóre wypowiedzi fragmenty różnych osób (każdy myślnik to inna osoba):

* Zero wdzięczności i Ty jesteś zazwyczaj tym gorszym... Jak jest dobrze to jesteś tatą, jeśli się coś zadzieje nie dobrego to automatycznie jesteś obcym facetem....

* ...teraz się buntuje a co dopiero jak będzie starszy bo tak jak mówiłem rodzina nie da zrobić krzywdy temu dziecku a ja czuje sie jak bankomat i doczepka...

* ...Jak ją poznałem to byłem najlepszy na świecie, kochany i cały czas uświadczyła mnie, że co mi te dzieci przeszkadzają że nie będę musiał nic względem nich robić i dokładać się do ich utrzymania. ....Co mogę stwierdzić po 6 latach nie ma nic gorszego niż mężatka z dziećmi. Teraz muszę płacić tylko ja za media i je utrzymywać, kupiłem dom żebyśmy mieli gdzie mieszkać bo ojcieć biologiczny nie płaci alimentów albo płaci jak mu się chce.... A teraz to jak pasierby zaczynają pyskować o ona zaczyna je bronić mimo to że nie zawsze mają racje.. wiadomo to jej dzieci.

* Po 5 latach związku i wszelkich staraniach z mojej strony emocjonalnych, uczuciowych że o materialnych nie wspomnę, jest coraz gorzej. A żona a ich matka nigdy nie wzięła mojej strony, są dni że pasierb i pasierbica traktują mnie jak sublokatora..

* ..Finał był taki że 3 dni temu, ten obecnie 15,5 latek, wyższy ode mnie i dobrze jak na swój wiek zbudowany, młodociany kibol legii wystartował do mnie z łapami.

To są zatrważające wpisy!!! I ci faceci przeżywają to na własne życzenie - a są to męczarnie i fizyczne i psychiczne nie mówiąc o finansowych (ten podkreślony przeze mnie fragment - niezłe prawda).

Panowie! Chcecie dziecko - zróbcie swoje!
« Ostatnia zmiana: 2021-02-26 05:03:40 wysłana przez Administrator »